ISLANDER (SPRAWDŹ)

Retro Komiks: Od strony rysunkowo-kolorystycznej jest tak, jak powinien wyglądać komiks, którego akcja rozgrywa się na Islandii. Chłodne barwy, duże przestrzenie, piękne pejzaże. To jedna strona komiksu. Druga prezentuje kontrast między wydarzeniami brutalnymi oraz tymi dającymi nadzieję na lepsze jutro. Symbioza doskonała.
Poltergeist: Islander to moje pierwsze spotkanie z duetem francuskich autorów, choć wydawnictwo Non Stop Comics zaprezentowało nam już serię Rio, a dopiero co ukazał się też album Sangoma, tym razem przenoszący nas na spalone słońcem południe Afryki. Inne komiksy Rouge'a serwowały też Egmont i Taurus Media. Poprzeczkę Wygnanie zawiesiło wysoko. Mam nadzieję, że kolejne tomy dorównają poziomem otwarciu serii. Oby do powyższych tytułów jak najszybciej dołączyły także dalsze pozycje. Ten tom narobił mi smaka, nawet pomimo tego, że to historia wyjątkowo gorzka.
ROGUE SUN #3 (SPRAWDŹ)

Blog o komiksach: Siłą trzeciego tomu „Knight Sun” jest to, że komiks bierze dobrze znany motyw „dziedzictwa” i robi z niego realny dramat o utracie tożsamości. Dylan nie tylko traci pancerz. Traci też prawo do własnej narracji, bo ktoś inny chodzi w jego skórze, rozmawia z jego bliskimi i podejmuje decyzje, które później spadają na niego. To świetny, a zarazem bardzo niewygodny pomysł, bo w klasycznych historiach o superbohaterach „ktoś inny w kostiumie” bywa tylko chwilowym twistem. Tutaj staje się osią tomu i komentarzem do tego, jak łatwo dziedzictwo może zostać przejęte przez kogoś, kto ma większy staż i większą pewność siebie, ale niekoniecznie lepszy kompas moralny.
SANGOMA (SPRAWDŹ)

Portrety świata: SANGOMA, to wstrząsająca podróż do miejsc, do których raczej turysta nie zagląda. Jest to twardy obraz problemów, które dotykają Afrykę - jej mieszkańców - w całościowym, niemal kontynentalnym ujęciu, ponieważ tarcia polityczne, to codzienność, podobnie jak przemoc, gwałty, porwania, zabobony, bieda i gangi oraz oczywiście korupcja. Mamy tu do czynienia z "odciętą" dłonią Afryki, która pokazuje tylko, że kontynent krwawi. Bardzo ciekawa, ale i ważna opowieść, w której dominuje poczucie niesprawiedliwości, ale i wakli o resztki godności.