Wiadomość o śmierci Piotra Fuglewicza przyjęłam z wielkim smutkiem. Był jednym z największych miłośników Katowic i Śląska, jakich znam, a jego pasja i niespożyta energia udzielały się wszystkim, którzy go otaczali. Z pewnością będzie go brakować nie tylko mieszkańcom Katowic i odwiedzającym nasze miasto turystom, których Piotr oprowadzał po jego znanych i mniej znanych zakątkach, ale także jego czytelnikom. Jestem przekonana, że dzięki licznym artykułom i książkom, które po sobie zostawił, w tym „Cokołom przechodnim”, które miałam przyjemność wydać, będziemy pamiętać nie tylko o ważnych postaciach i tożsamości naszego regionu, ale też o jego niestrudzonym propagatorze, Piotrze Fuglewiczu.
Sonia Draga, redaktor naczelna Grupy Wydawniczej Sonia Draga